Ferie 2017... Wielki Kopieniec o zmierzchu

Pierwszy z wpisów dotyczących naszych ferii zimowych. 3 dni wspaniałej pogody (pod kątem chodzenia po górach ... czyli nudnych fotograficznie :) ) i 3 dni ze zmienną i zachwycająca aurą (choć nie nastrajająca na wyjścia w góry :) )
Dziś Wielki Kopieniec i wspaniałe panoramy, które rozpościerają się z tej niepozornej góry. Kolejny raz zachód słońca na szczycie nas zachwycił. Kilka dłuższych ekspozycji i niesamowicie dynamiczne chmury już po zachodzie słońca. Zdecydowanie jest to jeden z moich ulubionych szczytów! Żółta Turnia a za nią majestatyczna Orla Perć z Kozim Wierchem po prawej i Skrajnym Granatem po lewej stronie. Do tego ciekawy widok na Kasprowy Wierch, morze przelewających się chmur i Giewont z najmniej popularnej perspektywy :) Wielki Kopieniec jest cudowny!

1
2
3
4
5
6
7
8
9
10