Morawy cz. 1

Pierwszy z morawskich wpisów zaczynamy od Kapliczki św. Barbary. Kultowe i oblegane miejsce. W sumie nic w tym dziwnego... piękny widok, morawskie fale i wiosenne kontrasty!
A do tego podjeżdżamy samochodem prawie pod samą kapliczkę :)

3

Kilkaset metrów dalej mamy kolejny morawski klasyk. Tsunami :) Już pierwszego dnia spotkaliśmy tam Japończyków, Chińczyków, Hindusów, Polaków, Czechów i Węgrów. Wszyscy byli tam dla tego jednego kadru.

4
5
6
7
9
10
11

Morawskie fale oświetlone ciepłym porannym światłem.

12
13
17
16
15
18

Dwa młyny w okolicach Kunkovic. Cisza, spokój i niesamowita przestrzeń.

22
24

I na koniec Aleja Kasztanowa. Naturalna harmonia przyciąga tu masę ludzi :)

20
21
30
26
31
28
1
2