Popradzki Staw

Piękna pogoda i sobota. Czy trzeba czegoś jeszcze? :) Po krótkim zastanowieniu wybieramy słowacką stronę Tatr i lubiany przez nas Staw Popradzki. W upalnej, wręcz letniej odsłonie prezentuje swoje kolorowe oblicze. Oczywiście po zimie ani śladu. Niby nic dziwnego, jednak była to nasza pierwsza wizyta w Tatrach od krokusowego szaleństwa z początku kwietnia :)

1
2
3
4
5
6
7
8

Wracając zatrzymujemy się na wspaniałej słowackiej polanie u stóp Tatr Bielskich. Ciepłe światło zachodzącego słońca... i spokój :) Sceneria jak z bajki :)

9
10
11
12
14