Szczyrbskie Pleso

Mgła, mgła i jeszcze raz mgła... Szczyrbskie Jezioro

Podczas naszych wakacji mieliśmy kapitalną pogodę! Słońce, upał i prawie bezchmurne niebo... NUDA!!! Dla nas taka pogoda nie oferuje zbyt ciekawych widoków, nie ma przejrzystości powietrza, góry niby pięknie dominują nad okolicą a jednak czegoś brak. Ten dzień był jednak zupełnie inny od pozostałych - w końcu upragnione załamanie pogody! Lokalne opady deszczu oraz burze, pełno ciekawych chmur na niebie! Był to dzień, podczas którego "goniliśmy" za warunkiem, który co jakiś czas płatał nam figla ;) Pościg zakończyliśmy aż nad Szczyrbskim Jeziorem. Takiej jego odsłony jeszcze nie znaliśmy! Wszechogarniająca mgła przekształciła popularne miejsce turystyczne w tajemniczą ostoję spokoju...

1
2
3
4
5
6
7
8
9

Sylwestrowe ferie - dzień 1

Pierwszy dzień naszego Sylwestrowego wypadu w Pieniny... skończył się wspaniałym zachodem słońca w Tatrach Wysokich nad Szczyrbskim Jeziorem :) Poranek (pobudka o 4 i szybki start na Wdżar) nie zapowiadał tak malowniczego zakończenia. A jednak! Spektakl barw podczas zachodu słońca przeszedł nasze oczekiwania :)

1
2
3

Tak zmieniały się barwy podczas zachodu :)

6
5
4

To był nasz pierwszy zimowy zachód po słowackiej stronie... i z pewnością nas oczarował :)

7
9
10

Asia biegała w tę i z powrotem, żeby zagrzać zlodowaciałe ręce i stopy, a ja fotografowałem :)

14
12

Wspomnienie wakacji...

W końcu udało się znaleźć chwilę na update fotobloga :) Dziś kilka fotek z Popradzkiego oraz Szczyrbskiego Plesa. Pewnego burzowego, sierpniowego popołudnia wybraliśmy się w Tatry Słowackie. Zaczęło grzmieć aż z dwóch stron, więc musieliśmy zmienić plany na wieczór i z zachodu na przełęczy pod Osterwą wyszły nici. Ale i tak zaliczyliśmy świetną wyprawę :)

6
5
a2
a3
3
a1
4
2
1