droga mleczna

Dolina Gąsienicowa letnią porą...

Popołudniowa wycieczka na Halę Gąsienicową stała pod znakiem zapytania. Oblężenie Zakopanego w środku sezonu zniechęca do jakiejkolwiek aktywności. Nie mieliśmy pojęcia, czy nawet uda nam się znaleźć miejsce na parkingu w Kuźnicach, skąd rozpoczynaliśmy wycieczkę. Szczęście nam dopisało i udało się nam zaparkować zaraz koło ronda :) Po raz kolejny my idziemy pod górę i mija nas morze ludzi wracających z gór. 

1

Trasa dała ostro w kość. Prażyło słońce, było duszno i źle się szło. Do tego, nad Czarnym Stawem Gąsienicowym paskudne chmury i wisząca w powietrzu letnia ulewa zmusiły nas do powrotu. Z Karbu tym razem nici. Zawiedzeni zaczęliśmy wracać i tu nastąpiło wielkie zaskoczenie! Chmury znikły, pojawiło się zachodzące słońce, pojawiły się cudowne kolory. Wieczór na przełęczy Między Kopami zachwycał. Widoczne jezioro Orawskie w blasku zachodzącego słońca plus dymiący Giewont.... bajka! :)

2
3
4
5
6
7
8
10
9
11
12
13
14

Wracając musieliśmy się zatrzymać... Droga Mlecza w całej swej okazałości! :)

15
16

Sezon 2016 rozpoczęty! Jaworz

Pierwsza tegoroczna wyprawa, więc i miejsce musiało być nowe. Wyjazd z domu o 13. Bez trudu udało nam się odnaleźć miejsce docelowe. Szlak zaskoczył nas bajkową, zimową aurą. Pomimo zimna (-12 st. C) Asia szła dziarsko przed siebie i nie narzekała, jak to ma w zwyczaju, podczas dużego mrozu. Droga zajęła nam niecałą godzinkę i minęła niesamowicie szybko. Przy wieży widokowej znajduje się miejsce na ognisko, które dziś płonęło. Na górze Asia stwierdziła, że czuje się jakby zamknęła oczy na wieży Mogielicy i nagle znalazła się w zupełnie innym miejscu. W końcu wieża na górze Jaworz o wysokości 20 metrów jest wierną kopią swojej nieco starszej siostry na szczycie Mogielicy.
Meteo.pl nie pokazywało mgieł a chmury niskie miały szybko zniknąć przed zachodem. Jednak tak się nie stało. W związku z tym, panorama z wieży była nijaka. Jednak zimowa aura pięknej okolicy wynagrodziła nasze trudy.
Wracając zatrzymaliśmy się jeszcze w okolicach Kasiny żeby wykonać zdjęcia Drogi Mlecznej.

Zainspirowani obejrzanym wczoraj emocjonującym „Everest” zastanawiamy się po co włazimy na tą czy tamtą górę. Odpowiedź brzmi: „Because it’s there!” :)

Wycieczkowy rok 2016 rozpoczęty!

1
2
3
4
6
6
8
10
DSC_3472-20.jpg
9
21
22
23
24
12
14
15