tatry podczas zachodu

Halny w Tatrach...

Krótka wycieczka po naszych standardowych, niezawodnych miejscówkach :) Wiosny w Tatrach jeszcze nie ma, ale potężny halny i kontrasty podczas zachodu słońca były bardzo widowiskowe :)

1
2
3
4
5
6
7
8
9

Dolina Gąsienicowa letnią porą...

Popołudniowa wycieczka na Halę Gąsienicową stała pod znakiem zapytania. Oblężenie Zakopanego w środku sezonu zniechęca do jakiejkolwiek aktywności. Nie mieliśmy pojęcia, czy nawet uda nam się znaleźć miejsce na parkingu w Kuźnicach, skąd rozpoczynaliśmy wycieczkę. Szczęście nam dopisało i udało się nam zaparkować zaraz koło ronda :) Po raz kolejny my idziemy pod górę i mija nas morze ludzi wracających z gór. 

1

Trasa dała ostro w kość. Prażyło słońce, było duszno i źle się szło. Do tego, nad Czarnym Stawem Gąsienicowym paskudne chmury i wisząca w powietrzu letnia ulewa zmusiły nas do powrotu. Z Karbu tym razem nici. Zawiedzeni zaczęliśmy wracać i tu nastąpiło wielkie zaskoczenie! Chmury znikły, pojawiło się zachodzące słońce, pojawiły się cudowne kolory. Wieczór na przełęczy Między Kopami zachwycał. Widoczne jezioro Orawskie w blasku zachodzącego słońca plus dymiący Giewont.... bajka! :)

2
3
4
5
6
7
8
10
9
11
12
13
14

Wracając musieliśmy się zatrzymać... Droga Mlecza w całej swej okazałości! :)

15
16

Najpiękniejszy zachód słońca...

...jaki do tej pory mieliśmy w Tatrach. Okolice Zakopanego, szybkie godzinne wyjście na polanę pod Wielkim Kopieńcem, uciekanie przed narastającym cieniem wielkiej góry, sprint na wierzchołek oraz spektakularne warunki podczas zachodu słońca. Chmury przyjmujące baśniowe kolory nad kontrastującymi swoją śnieżną bielą górami.

1
2
3
4
5
6
7
11
8
9
10