Między Pieninami a Tatrami

Nasza ulubiona kraina :) Polsko-Słowacka wycieczka pod koniec listopada. Pobudka o 4 rano, szybki wyjazd z Krakowa i o 6.30 już ze Słowackich wzgórz mamy Tatry jak na wyciągnięcie :) Mgły w dolinach utrzymywały się do samego południa.

Previous
Previous

Wczesna pobudka

Next
Next

Dolina Gąsienicowa letnią porą