Pożegnanie zimy

Spontaniczny wypad w Tatry. W planach był m.in. zachód nad Rusinową Polaną. Wieczór w górach okazał się bardzo malowniczy, mroźny i całkiem romantyczny :) Nie licząc kruka, na polanie byliśmy z Asią zupełnie sami!

Previous
Previous

Warmińskie pejzaże

Next
Next

14mm... ?